5 dzień wyprawy
Wstałem o 4 rano, a o 5 czekał na mnie Pan Irek, który zawiózł mnie z bagażem do garażu i pomógł mi wszystko zamontować. O 5.15 ruszyłem w drogę. Na granicy było pamiątkowe zdjęcie, przesunięcie zegarka o godz. do przodu i w drogę. Do Wilna tylko jechałem i jechałem – tylko jeszcze gumę złapałem w przyczepce.
Na granicy miasta czekało na mnie czterech kolegów z Niemenczyna (jednemu wkrótce popsuł się rower i dalej jeździliśmy w czwórkę).
Pojechaliśmy na Cmentarz na Rossie, gdzie zapaliłem znicz, a następnie było szybkie, rowerowe zwiedzanie Wilna.
Na koniec było 20 km drogi na nocleg, na który dotarliśmy po 20.30. Tym sposobem pokonałem ponad 200 km jednego dnia! Warto wspomnieć o jeszcze jednym – przez całą drogę zaczepiali mnie ludzie z jadących samochodów i pozdrawiali mnie. Raz Polacy jadący do Wilna poczęstowali mnie kawą (spotkaliśmy się później w Wilnie), a raz Polak busem na litewskich tablicach rejestracyjnych wyprzedził mnie, a następnie zatrzymał się, aby pogadać!
Dystans dnia – 201,78 km
Czas jazdy – 10,27 h
Średnia prędkość – 19,30 km/h
Dystans całkowity – 650 km
Ten wpis pojawił się
w niedziela, 13. kwiecień 2008 w kategori Litwa, Polska, Relacje z wyprawy.
Możesz komentować ten wpis poprzez RSS 2.0 feed.
Możesz umieścić komentarz, lub link na Twojej stronie do tego wpisu.
liczba komentarzy: 3
Jesteśmy z Tobą Krzysztof!!!
Fajna wyprawa Krzysiek,
Proponuje więcej zdjęc zamieszczać, albo stworzyć jakąś galerie.
Życzę powodzenia
dzieki