Archiwum dla październik, 2009



07.10.2009 r.

Kategorie: Wakacje 2009 | październik 30th, 2009 | by krzysiek | brak komentarzy

            Z obsługą umówiłem się, że wyjadę ok. 8.30. Akurat przestało padać, ale chmury na niebie sugerowały, że to nie koniec. Plan był ambitny – przejechać „górski” etap wyścigu kolarskiego Tour de Pologne Strzyżów – Krynica Zdrój.

            Od początku były podjazdy i zjazdy. Jeszcze przed Jasłem miałem fajny podjazd w deszczu i jeszcze bardziej karkołomny (ze względu na warunki atmosferyczne) zjazd. Kiedy minąłem Jasło, przestało padać i wyszło słońce. Zrobiło się bardzo ciepło. Jechałem więc spokojnie przez Gorlice i Grybów śladami kolarzy.

Po drodze podziwiałem małe, górskie miejscowości, a im więcej miałem przejechanych kilometrów, tym lepiej się czułem. Droga po 10 km wznosiła się delikatnie, a czasami były krótkie, ale bardzo strome podjazdy. Przed Krynicą był bodajże 5 km „sztywny” podjazd, krętą drogą przez las. Natomiast sam wjazd do miasta to długi zjazd. Jednak nie zatrzymałem się na mecie, tylko ruszyłem dalej na rundę TDP. Wyjazd z Krynicy to 3 km morderczego podjazdu, następnie kilka kilometrów pagórkowatej drogi i ponownie zjazd do miasta. Krynica Zdrój jest ładnym miastem, ale kolejnych rund nie chciało mi się jechać. A przed 17-stą kończyć jeżdżenie w słoneczny dzień to mało ambitne, więc postanowiłem pojechać na nocleg do Muszyny. To tylko 10 km i to z górki.

            Na miejscu od razu zająłem się poszukiwaniem kwatery na nocleg. W mieście kwater jest niemało, ale okazało się, że na jedną noc niekoniecznie ludzie chcą wynająć. Przypadkiem spotkałem Kazimierza, który mieszkał z mamą w dość sporym domu, ale nie wynajmowali pokoi. Początkowo miał mi pomóc znaleźć nocleg u znajomych, ale po chwili stwierdził, że on może mi odstąpić swój pokój. Poszedł i porozmawiał z mamą. I ku jego zaskoczeniu, zgodziła się wynająć pokój za 30 zł. Kiedy się trochę poznaliśmy okazało się, że w cenie jest także śniadanie.

 

dystans – 144,64 km

czas jazdy – 7:47:30 h

średnia prędkość – 18,56 km/h

max prędkość – 60,25 km/h

 

Czytaj cały Wpis »

06.10.2009 r.

Kategorie: Wakacje 2009 | październik 22nd, 2009 | by krzysiek | brak komentarzy

            Poranek był niezbyt zachęcający. Co prawda już po deszczu, ale było pochmurno i mokro. Odwrócił się wiatr – dotąd wiał tylko z zachodu, a teraz był wschodni. Po śniadaniu, ok. 8-ej pożegnałem moją gościnną rodzinę (nie przyjęli zapłaty za nocleg) i ruszyłem w drogę. Żegnając się, nie wiedziałem dokąd pojadę. Myślałem o Przemyślu oraz powrocie do domu. Ale po 20 km w Sieniawie, pracownik stacji benzynowej, jako „były” rowerzysta, zasugerował, że fajna droga prowadzi w kierunku Krynicy Zdrój. Kiedy 5 km dalej dotarłem do rozwidlenia dróg, zamiast na Przemyśl, ruszyłem na Rzeszów. Dłuższy odpoczynek zrobiłem sobie w Łańcucie, gdzie postanowiłem z przewodnikiem zwiedzić zamek (2 godz., 26 zł). Była to bardzo dobra decyzja. Interesujący zabytek z dużą ilości eksponatów z czasów jego świetności.  

            Od Przeworska zaczęły się pagórki, co prawda nie wielkie, ale były fajnym urozmaiceniem dla wcześniejszych płaskich dróg. W Rzeszowie nie było już czasu na zwiedzanie, więc tylko wolniejszym tempem przejechałem przez centrum i skręciłem na Strzyżów. 15 km przed celem, w przydrożnym barze wypiłem ciepłą herbatę i założyłem ubranie przeciwdeszczowe. Chwilę porozmawiałem dowiadując się, że czekają mnie jeszcze „dwa większe podjazdy”. W rzeczywistości były to dwa dość strome podjazdy (300 i 400 metrów długie).

            W Strzyżowie trzeba było znaleźć nocleg. Należało się śpieszyć, ponieważ robiło się ciemno i padało. Co prawda przy rynku był hotel, ale raczej nie na moją kieszeń. Popytałem się ludzi i znalazłem fajny pokój za 25 zł w ośrodku przy stadionie. Była ciepła woda i ogrzewanie w nocy, więc miałem wszystko, co potrzebuję.

 

dystans – 110,44 km

czas jazdy – 5:30:41 h

średnia prędkość – 20,04 km/h

max prędkość – 50,28 km/h

 

Czytaj cały Wpis »

Książka

  • Przeżyj podróż jako czytelnik
    - Fotografie, zdarzenia, relacje
    - dziennik podróży !
  • Rowerem przez Świat
  • Rowerem na Igrzyska

Kategorie

Archiwa

Inne

Sponsorzy

  • Buzz Marketing
  • MojaHonda.pl
  • MojaHonda.pl

Patronat medialny

  • BikeWorld.pl
  • Odyssei.com
  • bezdroza.pl
  • www.swiatpodrozy.pl