Archiwum dla czerwiec, 2010



37. dzień wyprawy - 19.06.2010

Kategorie: Ziemia Święta 2010 | czerwiec 30th, 2010 | by admin | brak komentarzy

Dzisiaj odpoczywamy od roweru. Jadę z Andrzejami i Kazikiem do Petry. Taksówką docieramy na dworzec autobusowy, a stamtąd po godz. czekania mamy autobus do Petry i z powrotem (16 Dinarów). Przejazd autobusem to ponad 3 godz. drogi przez pustynie, która pod koniec robi się górzysta.

Na miejscu kupujemy bilety po 33 Dinary (nie honorują zniżek) i możemy wchodzić. Przejście całej doliny do końca i z powrotem zajmuje nam ok. 4 godz., ale warto (jest uznawane za ósmy cud świata).

Chodzimy po skalnym mieście założonym w VI w. p.n.e. przez plemię Nabetajczyków. Jest naprawdę interesujące, ale temperatura jest tak wysoka, że momentami nie ma czym oddychać.

Czekając na autobus powrotny zauważyliśmy polską rodzinę, oni zresztą nas też (mieliśmy biało-czerwone koszulki z orzełkiem i z napisem „Poland”). Kiedy nas mijali zagadnąłem ich skąd są – „z Polski”, a dokładniej „z Warszawy” i poszli nie zatrzymując się ani na chwilę.

Czuliśmy się tak, jakby oni nas potraktowali za włóczęgów, którzy dotarli do Petry a teraz szukają kasy na powrót. Usłyszał to jednak jordański przewodnik, który powiedział, że „Polaków jest tu jak psów”. I tak nawiązała się miła rozmowa z Panem Sameer Ghamem, który ma żonę z Gdańska i obecnie mieszkają w Jordanii. W rozmowie przyznał, że w Jordanii są już mapy drogowe, ale nikt nie nauczył się z nich skorzystać!

Czytaj cały Wpis »

36. dzień wyprawy - 18.06.2010

Kategorie: Ziemia Święta 2010 | czerwiec 30th, 2010 | by admin | brak komentarzy

Wyruszamy w drogę o 6 rano i po 1,5h drogi docieramy do ruin Teatru Rzymskiego, bodajże największej atrakcji stolicy Jordanii.

Jadąc przez miasto widzimy, że większość sklepów jest zamknięta – jest piątek a to w świecie arabskim dzień wolny od pracy. Zatrzymujemy się w najstarszym Kościele Katolickim w Ammanie. Mamy cały dzień. Większość postanawia podczas upału odrobić zaległości w śnie, a ja wyruszam w poszukiwaniu kafejki internetowej. Znajduję ją po 20 min. (4h – 2,5 Dinara = 3 Euro).
Dopiero po 16 wyruszamy na zwiedzenie Cytadeli.

Jest to o tyle trudne, że Amman jest położony na stromych zboczach gór i musieliśmy pokonać ponad 2 km podjazdu.

Po drodze rozpytujemy się także o możliwość dotarcia do Petry. W informacji turystycznej dano nam nawet mapę Ammanu i zaznaczono, gdzie jest dworzec autobusowy, ale nikt nie potrafi nam wskazać drogi pokazanej na mapie. Dopiero po powrocie proboszcz napisał nam na kartce nazwę i adres dworca autobusowego i zasugerował, abyśmy pojechali tam taksówką.

dystans dnia – 45,18 km
czas jazdy – 3:15:16 h
średnia prędkość – 13,88 km/h
dystans całkowity – 4632 km
całkowity czas jazdy – 255:44 h

Czytaj cały Wpis »

Książka

  • Przeżyj podróż jako czytelnik
    - Fotografie, zdarzenia, relacje
    - dziennik podróży !
  • Rowerem przez Świat
  • Rowerem na Igrzyska

Kategorie

Archiwa

Inne

Sponsorzy

  • Buzz Marketing
  • MojaHonda.pl
  • MojaHonda.pl

Patronat medialny

  • BikeWorld.pl
  • Odyssei.com
  • bezdroza.pl
  • www.swiatpodrozy.pl