O mnie

Skok Krzysztof, Zdjęcie - Gruzja, Tbilisi - czerwiec 2007
Witam wszystkich !

Strony

Szukaj

Patronat honorowy
POLSKI KOMITET OLIMPIJSKI
Polski Komitet Olimpijski


Meta

Subskrypcja

AdSense

Warto zajrzeć

Sprzęt

            Nie chciałbym w tym miejscu wymieniać całego sprzętu, który zabieram na wyprawę, ale co nieco o nim napiszę.

Najważniejszy jest oczywiście rower. Po wielu rozmowach z podróżnikami i konsultacjach w sklepach rowerowych, zdecydowałem się na Giant Freerider 1.0 24. Jest to rower trekkingowy, przystosowany do dłuższych wypadów. Jest on połączeniem nowoczesnych rozwiązań oraz starych sprawdzonych elementów roweru. Ma dynamo wbudowane w piaście, dzięki czemu nie odczuwa się oporo, kiedy jest włączone. Jednocześnie posiada zwykłe klocki hamulcowe, co ułatwia ich wymianę, a i nie trzeba się martwić, co zrobić jak płyn hamulcowy wycieknie (bo go nie ma). Dodatkowo ma siodełko, które stanowi połączenie sportowego z turystycznym. Posiada także bagażnik, któremu producent daje maksymalną wytrzymałość 25 kg! No i oczywiście jego zaletą jest przystępna cena.

            Z uzbieranych informacji wynika, że na „Wschodzie” może być problem z częściami zamiennymi. Należy więc trochę, tych najbardziej potrzebnych, zabrać ze sobą. Nie zamierzam jednak testować wytrzymałości bagażnika. Postanowiłem zabrać ze sobą bardzo lekką (4.8 kg) przyczepkę firmy Extrawheel. Jest ona bardzo zwrotna i poprawia stabilność jazdy (znacznie trudniej prowadzi się przeciążony rower). A co najważniejsze – ma taki sam rozmiar koła jak rower, więc można wykorzystać na zapas te same opony, dętki i szprychy (nie trzeba zabierać dodatkowych specjalnie na przyczepkę). Przyczepka ma ładowność 30 kg, a więc znacznie odciąży i poprawi żywotność tylnego koła roweru.